czwartek, 3 sierpnia 2017

Drobiazg

   Ostatnie dni upływają pod znakiem koszmarnego upału, nie wiem czy tylko ja tak mam ,ale zupełnie nic mi się nie chce. Najchętniej przespałabym sierpień 😃.  No ale chyba tak się nie da , dlatego co prawda bardzo powoli ale powstają jakieś obrazki. 
    Dziś spakowałam a jutro wyślemy wraz z córką  obrazek, który powstał jako prezent . Powędruje on do Natalki, dziewczynki , którą poznała moja córeczka będąc na wakacjach w Murzasichle. Dziewczynki  bardzo dobrze się dogadywały a na pożegnanie moja Ewelinka dostała drobiazgi na pamiątkę .Postanowiłyśmy , że po powrocie do domu wyhaftuje coś małego jako podziękowanie i na pamiątkę spotkania i tak powstał niewielki wianuszek. Według mnie jest bardzo delikatny i urokliwy i chyba nadaje się dla młodziutkiej księżniczki :)

                                Kanwa 18 ct , biała opalizująca, mulina DMC.

sobota, 22 lipca 2017

Pamiątka Ali

Właśnie przed momentem oddałam nowej właścicielce pamiątkę z okazji Chrztu  Św.  W końcu jakiś inny wzór , w końcu nie "dzidziuś na dłoni" chociaż zamawiająca początkowo właśnie tego dzidziusia chciała. Na szczęście dała się przekonać do wzoru z króliczkiem i zarówno ona jak i ja jesteśmy bardzo zadowolone z efektu końcowego. Wzór jest śliczny a króliczek wręcz do schrupania , nosek wygląda jakby był zimny, mokry i .. kochany. Wyszycie zajęło mi 5 dni. Bardzo się cieszę, że mogłam go wykonać bo od dawna bardzo mi się podobał :)

                                            Kanwa biała , 16 ct, mulina DMC

czwartek, 6 lipca 2017

Kasia jak wróżka i to jaka dobra wróżka

Ostatnie tygodnie nie są najlepszym czasem dla mnie, każdy dzień przynosi jakieś niepowodzenia ale oczywiście xxx muszą znaleźć swoje miejsce i w trudnych chwilach. Jakiś czas temu zarzekałam się , ze nigdy więcej haftu " dzidziusiowego" wówczas Kasia z Papierowej Pasji Kasi ( http://kasia-haj.blogspot.com/ ) wywróżyła mi , że jeszcze nie raz sięgnę po ten wzór i..... oczywiście tak się stało . Powstały dwa nowe obrazki dla dzieciaczków. Pierwszy oddałam nowej właścicielce i zapomniałam sfotografować ( chociaż to już chyba zbędne bo różnią się one tylko wypisanymi danymi ) drugi dziś trafi w ręce zamawiającej.

Teraz będzie kilka dni odpoczynku , również od haftów. Śpieszyłam się bardzo z tymi obrazkami i palce odczuły to najbardziej.

Zmieniając temat a jednocześnie kontynuując tytuł postu chciałam bardzo, bardzo podziękować Kasi za wielką niespodziankę i piękny podarunek. Kilka dni temu był dzień moich imienin , w zasadzie nikt nigdy nie obchodzi "moich" świat wiec tym większe było moje zdziwienie gdy otworzyłam przesyłkę wręczoną mi przez listonosza. Otrzymałam przepiękny czekoladownik z zawartością  💜
Kasiu, sprawiłaś mi wielką radość. Z całego serca Ci dziękuję. Jesteś jak promyk słońca w pochmurny, szary dzień . Jak dobra wróżka , która sprawia, że świat jest lepszy i piękniejszy. Dziękuję 😙

poniedziałek, 12 czerwca 2017

Do ślubu....

Wczoraj skończyłam wyszywać pamiątkę z okazji ślubu. Po zerknięciu na wzór wydawało mi się, że wyszycie go to będzie chwilka. Niestety wzór okazał się niezwykle wymagający.  Udało mi się go ukończyć i podoba mi się jednak coraz bardziej upewniam się w przekonaniu żeby nie wyszywać na tzw zamówienie. Nie nadaje się do robienia biznesu a wiecznie dokładać do obrazków dla obcych ludzi to bez sensu.  Tylko ten mój brak asertywności.....Szkoda mi czasu,który mogłabym poświęcić dzieciom lub po prostu wyszyć coś na swoje ściany, które pewnie czują się już bardzo zaniedbane bo ostatnio chyba z ponad  rok temu cokolwiek na nich zawisło z moich prac.

poniedziałek, 29 maja 2017

I Komunia Św.

Ostatnio powstał obrazek z okazji I Komunii Świętej. Nie jestem zwolenniczką wyszywania obrazków z tej okazji bo według mnie to trochę bez sensu. Na pamiątkę Komunii dzieci często otrzymują pamiątkowe obrazki w kościele więc nie potrzeba już robić drugiego ale ciotka mojego męża się uparla no to ma. Wybrany wzór nie jest w moim guście, zmieniałem w nim ile mogłam,żeby jako tako się prezentował ale i tak nie jestem z niego zadowolona .
          Kanwa ct 14 opalizująca, mulina DMC.

piątek, 19 maja 2017

Karteczka

Dziś skończyłam kartkę z okazji Chrztu.
Wzór wybrała osoba zamawiająca więc z takim wyborem nie dyskutuje bo to kwestia gustu  a wykonanie .... hmmm powiem tak niestety nie jestem stworzona do kartek. Niby w głowie jakiś zamysł jest a jak przyjdzie do wykonania to porażka.  Dlatego skupię się na zwykłych obrazkach,tak będzie chyba lepiej dla wszystkich  😉 

środa, 10 maja 2017

Deja vu

Nie było mnie jakiś czas ale to dlatego , że ciągle nawiedzają nas jakieś choróbska a i każdą wolną chwilę poświęcam na hafty. Powstały kolejne dwie metryczki. Nie ma się czym chwalić bo tak jak w tytule posta  patrząc na nie przeżywam deja vu . Już nawet dokładnie nie wiem ile ich powstało od początku roku , wiem jedno,za dużo bo szczerze zaczynam nie lubić tego wzoru a kiedyś bardzo chciałam nad nim pracować. Nie raz się zarzekałam, że już nigdy więcej ale tu ujawnia się moja mała asertywność i nie potrafię odmówić :(  Ale tym razem już słowa dotrzymam i przez najbliższe miesiące, żeby nie wiem co tego wzoru nie zrobię .

                                          Kanwa biała 16 ct, mulina DMC


Zdjęcia kiepskie , bo oczywiście zapomniałam przed oddaniem porządnie obfotografować :)